W kontakcie

Drukuj

Migrujące stada łabędzi, gęsi, czy żurawi ciągle się ze sobą komunikują. Stąd najczęściej najpierw je usłyszymy, a potem dopiero zobaczymy ich klucze. (Inne ptaki też pokrzykują do siebie tyle, że zdecydowanie subtelniej.) Większość tych kluczy i stad prędzej czy później zlatuje do tych samych miejsc postoju lub zimowania. Tam jest zwykle bardzo dużo ptaków z różnych stron świata, więc jeszcze więcej krzyków! Każdy chce się upewnić, że gdzieś w tłumie są jego dzieci, rodzice, partnerzy, znajomi… Wszyscy się więc nawołują!
 
Mimo to niektóre ptaki się gubią. Najczęściej w wyniku dużego stresu lub traumy. Może się to wydarzyć w reakcji na nagły atak drapieżników – najczęściej jednak jest to jeszcze jeden efekt polowań!  Łatwo się zgubić, gdy ratując życie wielkie stada przerażonych ptaków zrywają do ucieczki. Zanim ucichnie chaos i opadnie adrenalina, okazuje się, że niektóre  ptaki mogą być już daleko od swoich krewnych, a nawet podróżować w stadzie innego gatunku. Szansą na połączenie się ze swoimi może być wówczas wizyta w innym centrum migracyjnym, do którego tradycyjnie zlatują kolejne pokolenia skrzydlatych wędrowców. Takie punkty dla wielu ptaków są niczym miejsca spotkań towarzyskich. Tam mogą nie tylko zjeść, napić się i odpocząć, ale też wymienić ważne informacje, spotkać przyszłego partnera albo też odnaleźć zgubę.
 
W Slimbridge, najlepiej poznanym zimowisku Bewicków, zdarzały się sytuacje, gdy jednej zimy przylatywał tylko jeden z partnerów, po czym w kolejnym sezonie obserwowano już parę. W kronikach można też znaleźć m.in. historię Rona, który 29 października 1982 wylądował sam na słynnych stawach. 2 i 3 listopada widziano go w Welney, innym rezerwacie WWT i ważnym miejscu dla zimujących na łabędzi, tyle że dokładnie pod drugiej stronie Wysp Brytyjskich. 27 listopada Ron powrócił do Slimbridge, gdzie pozostał do końca zimy. Prawdopodobnie zdesperowany ptak szukał swojej zagubionej partnerki Ami odwiedzając różne bewickowe zimowiska na Wyspach. Najwyraźniej nie zaleciał do Lauwersmeer ani do Noordoostpolder w Holandii, gdzie Ami spędziła tamtą zimę. Kolejny sezon para spędziła już razem. Tradycyjnie w Slimbridge.

 

 
Więcej o związkach lojalnych i wiernych Bewicków w naszym artykule „I ślubuję Ci miłość, wierność oraz to, ze Cię nie opuszczę”.



Pomóż nam zorganizować polski etap misji Flight of the Swans i wesprzyj nas finansowo.

Pomóż Bewickom oraz innym ptakom wędrownym i podpisz petycję: www.flightoftheswans.org/support/petition
Flight of the Swans: www.flightoftheswans.org, FB, TWITTER
WWT (Wildfowl & Wetland Trust): www.wwt.org.uk


Powrót do zakładki

 
 
Jestem na pTak Bądź na pTAK
Dzięki naszej Kampanii chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na świat obok nas. Na tych wszystkich, z którymi dzielimy naszą planetę, a z którymi w gruncie rzeczy tak wiele nas łączy. Zapraszamy do współpracy i zabawy.
Bagna są dobre Bagna są dobre
W regionie Ujścia Warty wdrażamy bardzo dobry partnerski projekt - Bagna są dobre! Odtwarzamy zniszczone kiedyś mokradła. Dzięki temu zwiększamy bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w dolnym biegu Warty i Odry.
Orlik grubodzioby Orlik Ptak Jakich Mało
Mamy ich w Polsce zaledwie 15 par. Znikają - wraz z ostatnimi bagiennymi łąkami, na których polują - i z ostatnimi podmokłymi lasami, gdzie zakładają gniazda i wychowują młode. Jedyną ostoją tych ptaków w naszym kraju jest Dolina Biebrzy. Tutaj też wdrażamy partnerski projekt.
Przywrócenie właściwego stanu ochrony podmokłych łąk i pastwisk w wybranych obszarach Natura2000 w Polsce Północnej Łąki Polski Północnej
Przywrócenie właściwego stanu ochrony podmokłych łąk i pastwisk w wybranych obszarach Natura2000 w Polsce Północnej
© Copyright by Ptaki Polskie, wszelkie prawa zastrzeżone.