Poznaj, Pokochaj, Pomóż...

Joanna

2017-05-31 | autor: Ptaki Polskie Drukuj
 

Joanna W czwartek, pierwszego czerwca 2017 roku, o godzinie 14., na cmentarzu w Trzciannem pożegnaliśmy Joannę Wierzbicką, która zmarła 15 maja.

Wciąż nie mogę uwierzyć, że Joanna nie żyje!

Wiem, pomyślicie sobie, że to banalne, że tak się zawsze mówi… Nie przeczę. Ale mam wrażenie, że każdy, kto ją znał (a zbliżyć się do niej nie było łatwo, bo umiała trzymać ludzi na dystans), wie co mam na myśli. Pomimo wieku (ponad 80 lat – ile dokładnie wiedziała tylko Joanna), kruchej postaci i kuli na której się opierała (a w szczególnych okolicznościach wymachiwała żeby komuś pogrozić), na przekór logice i czasowi, wydawało się że Joanny nie imają się ani choroba, ani śmierć. Przecież nie miały szans z jej odwagą, determinacją, pewnością siebie i śmiałością, która czasami graniczyła z bezczelnością…

Trzy, może cztery lata temu, nocowałem u Joanny w jej trzcianieńskim mieszkaniu. Rano wpadłem na Joannę w przedpokoju, która stała na przeciwko wielkiego lustra. Było lato i całe mieszkanie wypełniało wszędobylskie, szczere słońce. Uradowana powiedziała, że tamtego ranka „po przebudzeniu nagusieńka pobiegłam do łazienki i zatrzymałam się przed tym lustrem i wiesz co Jacuszku (tak mnie ładnie nazywała), ja się praktycznie wcale nie zmieniłam. Figurę mam ciągle taką, jak wtedy, gdy miałam 17 lat!

Joanna kochała ironię - i czekoladę. (Przy czym zapewniam, że opisana przed chwilą scena była jak najbardziej serio.) Teraz mogłaby ryczeć ze śmiechu. Pisząc to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że właśnie słyszę jej głośne i klarowne  HA-HA-HAAA… (I na pewno jest umazana czekoladą!) A wszystko dlatego, że jak ją poznałem, ponad 10 lat temu, to nie mogłem uwierzyć, że… Joanna jeszcze żyła!

Przecież jako dzieciak, wychowywałem się na jej filmach… Kilkadziesiąt lat wcześniej, z wypiekami na twarzy oglądałem „Hajstrę bociana ciemnego lasu”, „Rzeka”, „Życie rodzinne rycyków”, „Bataliony”, „Łąkę”, „Dolinę Biebrzy” i wiele innych wspaniałych filmów przyrodniczych, które Joanna kręciła najczęściej nad Biebrzą, czasami nad Narwią, a wyjątkowo również w innych częściach Polski. Jej filmy rozpalały wyobraźnię kochającego przyrodę chłopaka, który rósł gdzieś na maleńkiej wsi i tęsknił za wielkim świtem i przygodą. Po takich seansach czasami kończyłem nie tylko z rozpaloną wyobraźnią ale i głową – i jeszcze bardziej kochałem ptaki, drzewa, kwiaty i z jeszcze większą uważnością przyglądałem się krajobrazom, które mnie otaczały! Ale ani wtedy, ani potem nie spodziewałem się, że kiedykolwiek będzie mi dane poznać autorkę tych niezwykłych filmów, które do dzisiaj nic nie straciły ze swojej głębi i magicznego klimatu.

Joanna nakręciła w sumie ponad 100 filmów dokumentalnych (nie licząc innych programów radiowych i telewizyjnych). Wiele z nich to filmy przyrodnicze – w mojej opinii wciąż jedne z najlepszych (najlepsze?) jakie powstały w naszym kraju. Powołała do życia ceniony na całym świecie Międzynarodowy Festiwal Braci Wagów. Była tytanem pracy. Niezależna, bezkompromisowa, perfekcjonistka. Do tego twórcza, niekonwencjonalna, zaangażowana. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za działalność opozycyjną w stanie wojennym. Przyroda i wolność (również ta osobista), to jej największe pasje. Im poświęciła swoje życie.  

Przenikliwe spojrzenie oczu, które wszystko widzą, wielki talent reżyserski i aktorski (często wykorzystywane na co dzień!) oraz to szczególne połączenie klasy dziewczyny z dobrego domu z obrotnością dziewuchy, która z niejednego pieca chleb jadła, budowały jej charakter i osobowość. Lubiła się chwalić: „Pokorna to ja nigdy nie byłam”. W jednej chwili cytowała rosyjskich poetów, w drugiej potrafiła zrugać kogoś, kto się jej naraził, słowami, których nie powstydziłby się typ spod ciemnej gwiazdy. Joanna łączyła w sobie to, co normalnie się nie łączyło – nawet najbardziej przeciwstawne żywioły. Ona sama była żywiołem! I kochała życie - we wszystkich jego przejawach.

I jeszcze jedno: Joanna nie pozostawiała ludzi obojętnych. Nawet tych którzy ją szczerze kochali i podziwiali – tak jak ja - potrafiła regularnie, co jakiś czas doprowadzić na skraj najczarniejszej wściekłości… Tylko po to aby szybko stamtąd (i do niej) wrócić, zaraz po tym, jak po raz kolejny i na próżno krzyknęliśmy „Idź do diabła!”

Joanno, dokądkolwiek poszłaś i gdziekolwiek teraz jesteś, tęsknimy! I DZIEKUJEMY - za Twoją mądrość i czas, za przyjaźń którą nas obdarzyłaś i za dzieło które po sobie zostawiłaś.

Zdjęcia archiwalne, udostępnił nam syn Joanny, Alek Rusiecki.
Fragment filmu „Biebrza wczoraj i dziś” z 1995 roku.
 

Joanna Wierzbicka przekazała naszemu stowarzyszeniu prawa do stworzonego przez nią Międzynarodowego Festiwalu Filmów Przyrodniczych im. Braci Wagów wraz z archiwum Festiwalu, za co jesteśmy jej ogrom nie wdzięczni. Dołożymy wszelkich starań, aby reaktywować Festiwal w przyszłości już pod nowym imieniem – Joanny Wierzbickiej.
Zapraszamy do kontaktu wszystkie osoby lub instytucje, które byłyby zainteresowane kontynuacją projektu, który sama Joanna uważała za swój najważniejszy, życiowy projekt.    

 
 
Jestem na pTak Bądź na pTAK
Dzięki naszej Kampanii chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na świat obok nas. Na tych wszystkich, z którymi dzielimy naszą planetę, a z którymi w gruncie rzeczy tak wiele nas łączy. Zapraszamy do współpracy i zabawy.
Bagna są dobre Bagna są dobre
W regionie Ujścia Warty wdrażamy bardzo dobry partnerski projekt - Bagna są dobre! Odtwarzamy zniszczone kiedyś mokradła. Dzięki temu zwiększamy bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w dolnym biegu Warty i Odry.
Orlik grubodzioby Orlik Ptak Jakich Mało
Mamy ich w Polsce zaledwie 15 par. Znikają - wraz z ostatnimi bagiennymi łąkami, na których polują - i z ostatnimi podmokłymi lasami, gdzie zakładają gniazda i wychowują młode. Jedyną ostoją tych ptaków w naszym kraju jest Dolina Biebrzy. Tutaj też wdrażamy partnerski projekt.
Przywrócenie właściwego stanu ochrony podmokłych łąk i pastwisk w wybranych obszarach Natura2000 w Polsce Północnej Łąki Polski Północnej
Przywrócenie właściwego stanu ochrony podmokłych łąk i pastwisk w wybranych obszarach Natura2000 w Polsce Północnej
Sklep na pTak! Sklep na pTak
Na naszych półkach znajdziecie lornetki, głosy ptaków na CD, przewodniki terenowe, piękne albumy, a nawet specjalistyczne publikacje sprowadzane na Wasze życzenie z zagranicy. Oczywiście mamy też budki lęgowe, karmiki i coś do karmików.
© Copyright by Ptaki Polskie, wszelkie prawa zastrzeżone.